Większość turbosprężarek, które wracają jako „wadliwe”, nie padła z powodu wady materiałowej. Padła w pierwszych sekundach pracy — bo do łożysk nie dotarł olej, bo w dolocie zostało to, co zabiło poprzednią jednostkę, albo bo nikt nie sprawdził, dlaczego zepsuła się pierwsza. Poniżej kolejność, która to eliminuje.
Przed montażem
- Znajdź przyczynę poprzedniej awarii. Zanieczyszczony olej, zapchany przewód olejowy, niedrożny odpowietrznik skrzyni korbowej, ciało obce w dolocie. Jeżeli przyczyna zostaje w aucie, nowa turbina powtórzy los starej — zwykle szybciej.
- Wymień olej i filtr. Zawsze, niezależnie od przebiegu od ostatniej wymiany. Resztki po zatartej turbinie krążą w układzie.
- Sprawdź przewód doprowadzający olej. Przy zatarciu bywa częściowo zatkany nagarem. Przewód jest tani, turbina nie.
- Wyczyść intercooler i dolot. Olej, który wypchnęła uszkodzona jednostka, zostaje w chłodnicy i wraca do silnika przy pierwszym doładowaniu. Przy awarii z ułamaną łopatką dolot trzeba obejrzeć na całej długości.
- Wymień filtr powietrza i sprawdź, czy obudowa filtra jest szczelna.
Zalanie olejem przed pierwszym rozruchem
To krok, który najczęściej się pomija. Przed podłączeniem przewodu olejowego wlej do króćca doprowadzającego trochę czystego oleju silnikowego i obróć wałkiem ręcznie, żeby rozprowadzić go po łożyskowaniu. Bez tego turbina rusza na sucho, a przy kilkudziesięciu tysiącach obrotów na minutę kilka sekund bez smarowania wystarczy, żeby uszkodzić panewki.
Jeżeli konstrukcja ma chłodzenie cieczą, po podłączeniu warto odpowietrzyć układ — pęcherz powietrza w kanale chłodzącym działa jak brak chłodzenia.
Pierwszy rozruch
- Przed uruchomieniem odłącz zasilanie wtryskiwaczy albo czujnik wału i pokręć rozrusznikiem kilka razy po kilka sekund, aż zaświeci się kontrolka ciśnienia oleju. Chodzi o to, żeby olej dotarł do turbiny, zanim silnik zacznie pracować pod obciążeniem.
- Uruchom silnik i zostaw go na biegu jałowym na kilka minut. Bez dodawania gazu, bez podnoszenia obrotów.
- W tym czasie sprawdź szczelność połączeń olejowych i dolotowych. Wyciek oleju po stronie spływu to najczęstsza usterka montażowa.
- Dopiero potem krótka jazda bez wysokich obrotów. Pełne obciążenie po rozgrzaniu silnika do temperatury pracy.
Po pierwszej jeździe
Sprawdź poziom oleju i szczelność jeszcze raz, na ciepło. Przy jednostkach ze zmienną geometrią warto też zweryfikować, czy nastawnik pracuje w pełnym zakresie — źle ustawiony drążek zmienia ciśnienie doładowania i potrafi wywołać tryb awaryjny przy zupełnie sprawnej turbinie.
Dlaczego o tym piszemy
Bo to jest ta część, której nie widać na fakturze. Turbosprężarka dobrana poprawnie, z właściwym numerem i pasującym nastawnikiem, potrafi nie przeżyć tygodnia, jeżeli zamontuje ją ktoś, kto pominie zalanie olejem i czyszczenie intercoolera. Warunki gwarancji opisują to wprost — i nie jest to zapis na wyrost, tylko wnioski z tego, co wraca do serwisu.
Jeżeli nie masz pewności, którą jednostkę zamówić, zacznij od numeru z tabliczki albo dobierz część po marce i modelu auta.